
Droga Marto, Nie obawiam się, że to podrzucone na moją skrzynkę pocztową niewinne pytanie mogłoby mieć napastliwość prowokacji. Nie mogę jednak nie widzieć jego podwójności –…

Tego pytania nie zadał mi nikt i nigdy w żadnym liście, którego nikt i nigdy do mnie nie przysłał. Jest to jednak kwestia zasadnicza, kwestia fundamentalna wręcz i rudymentarna –…