
W niepozorne drzwi Gwiazdy Morza wchodzi się prosto z chodnika. Łatwo je przeoczyć.


Tego pytania nie zadał mi nikt i nigdy w żadnym liście, którego nikt i nigdy do mnie nie przysłał. Jest to jednak kwestia zasadnicza, kwestia fundamentalna wręcz i rudymentarna –…